Harmony Clean Flat Responsive WordPress Blog Theme

Czytelnicze Nawyki Tag

06:00 Czarownica Bajeczna 2 Comments Category :

Jak pewnie zauważyliście nie jestem zbyt sławna w blogowaniu, co za tym idzie nikt mnie nie nominował do tego tagu, ale i tak miałam ochotę go zrobić :) Mam nadzieję, że moje nawyki czytelnicze pokrywają się choć trochę z Waszymi :)

Czy masz w domu konkretne miejsce do czytania?

Nie. Wszystkie łóżka i kanapy to moje miejsca do czytania. Tam mogę się rozwalać do woli i przyjmować najróżniejsze pozycje. Lubię też czytać w łazience podczas suszenia włosów lub w kuchni tworząc super ostre dania.


Czy w trakcie czytania używasz zakładki, czy przypadkowych świstków papieru?

Ja tam używam różnych przedmiotów za zakładki. I nie jest to zazwyczaj kawałek papieru, ale np. poduszka. Często też zdarza mi się po prostu zostawić rozwartą książkę. Nie oznacza to co prawda, że nie mam zakładek, ale większość wala się po całym domu. A jeśli już jakąś wezmę to zaraz i tak kończy w kawałkach, bo moje ręce podczas czytania mają swoją własną wole.


Czy możesz po prostu skończyć czytać książkę? Czy musisz dojść do końca rozdziału, okrągłej liczby stron?

Co do tego pytania to różnie bywa. Zazwyczaj staram się dojść do końca rozdziału. No chyba, że jest to lektura, wtedy wyznaczam sobie do której strony muszę przeczytać któregoś dnia i choćby nie wiem co, muszę doczytać. Oczywiście jeśli jestem już padnięta to po prostu usypiam z książką w rękach i jest mi już wszystko jedno.

Czy pijesz w trakcie czytania książki?

W moim przypadku z książkami (lub filmami) i smakołykami bywa tak, że zanim zacznę czytać już wszystko jest przeze mnie pożarte. A jeśli jest inaczej to zazwyczaj zapominam wziąć ze sobą picia i w końcu się poddaje i doczytuje do jakiegoś punktu w książce i ewentualnie idę. No czasem jednak wezmę coś do picia i jest to wtedy zielona herbata.


Czy jesteś wielozadaniowa? Potrafisz słuchać muzyki lub oglądać film w trakcie czytania?

Pfff... Ja nie umiem?! Ja umiem zawsze czytać w każdym momencie, a potem się dziwie czemu moja książka jest umazana czymś w rodzaju zupy. Ale tak umiem dla chcącego nic trudnego :)


Czy czytasz jedną książkę, czy kilka na raz?

Najczęściej czytam tylko jedną, no chyba, że muszę przeczytać lekturę, wtedy zazwyczaj czytam na zmianę. Ale jeśli o takie normalne książki to zazwyczaj jestem w nich ta głęboko, że muszę sobie zrobić tydzień przerwy po skończeniu jej, by ochłonąć.


Czy czytasz w domu, czy gdziekolwiek?


Czytam DOSŁOWNIE wszędzie. Na lekcji, na tańcach, na kursie angielskiego... Dla mnie nie ma ograniczeń :) Złej baletnicy to rąbek u spódnicy przeszkadza...

 Czytasz na głos, czy w myślach?

Tylko i wyłącznie w myślach. Nic nie zapamiętuje z tego co czytam na głos, ani z tego jak ktoś mi czyta na głos. Wpada jednym uchem i drugim wypada.

Czy czytasz na przód, poznając zakończenie? Pomijasz fragmenty książki?

Zazwyczaj czytam naprzód, pojedyncze fragmenty książek, albo ostatni rozdział. Jednak ostatnio zaczęłam Black Ice i po przeczytaniu tylko pojedynczych fragmentów odechciało mi się kontynuacji. Chyba już nigdy więcej ta nie zrobię :D

Czy zaginasz grzbiet książki?

NIGDY. Za to oładki Darów Aniołów są tak licho wykonane, że niestety mam dwa zgięcia na grzbiecie. No i jest jeszcze wyjątek - podręczniki. Podręczniki to złooo i gdyby wsadzali do więzienia za katowanie podręczników dostałabym dożywocie.


Podobnie jak ostatnio w tagu nominuję wszystkich :) 

RELATED POSTS

2 komentarze

  1. Cieszę się, że trafiłam tu. Chętnie będę uczestniczyć w tym tagu :) Pozdrowiam. Wybijesz się jeszcze ❤
    http://book-timesjt.blogspot.com
    Konkurs na blogu!

    OdpowiedzUsuń
  2. masz bardzo fajne wpisy, mam nadzieję, że dalsze również będą takie ciekawe :) będę czytać twoje wpisy trzymam kciuki, abyś miała chęci dalsze w pisaniu. :)
    zapraszam również do siebie
    http://apocalypsefallen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń